Ostatnio na demotywatorach znalazłam ciekawe zadanie logiczne. Zmierzycie się z nim?
Podobno to zadanie zostało wymyślone przez Einsteina, który twierdził, że 98% ludności nie jest w stanie go zrobić. Przekonajmy się, jak jest naprawdę…
Jest 5 domów, każdy w innym kolorze, w każdym domu mieszka człowiek innej narodowości, każdy pije coś innego, pali coś innego, hoduje inne zwierzę.
Pytanie: Kto hoduje rybę?
Ja tak nie twierdzę, choć tak naprawdę nie do końca, ale nie o moich myślach tu mowa.
Uważam, że myślą tak o nas wszech obecne media… Dlaczego?
No niech tylko ktoś zaprzeczy, że autor tego pytania audiotele (jakiś czas temu udokumentowanego telefonem komórkowym, podczas emisji “Familiady”)
nie uważa nas za kretynów…
Pragę zaznaczyć na wstępie, że tekst nie jest mojego autorstwa, lecz Pań: Magdaleny Jankowskiej i Karoliny Święcickiej. Przeczytałam go niedawno w jednym z numerów magazynu Twój STYL i uważam, że wart jest on naszej uwagi…
Jestem dorosła, może jeszcze nie mam męża, ani dzieci, ale świadoma jestem tego, że w niedługim czasie może się to zmienić. Jak patrzę na młodych rodziców i ich problemy wychowawcze z pociechami, to zamiast się cieszyć faktem zakładania rodziny, to zaczynam się martwić: czy to świat stanął na głowie, czy już “poczciwy klaps” (nie propaguje się go w artykule, ale osobiście nie mam nic przeciwko niemu) na którym się wychowałam to naprawdę coś tak złego, że wszyscy chcą o nim zapomnieć? Dziecko rządzi rodzicami, a nie rodzice dziećmi–jak dla mnie to jest chyba jeden z zwiastunów końca świata.
Zapraszam do lektury.
Jak wiadomo blog ten, mimo iż czasem tematycznie może na to nie wskazywać, jest prowadzony przez kobietę… I co w związku z tym? Od jakiegoś czasu można mnie dość często spotkać na blipie na tagu #stanikomania. Jako kobieta muszę powiedzieć, że “boli mnie to”, iż dziewczyny czasem nie chcą zadbać o siebie, o swoje piękno, a co gorsza o swoje zdrowie…
Co ma temat stanika do zdrowia? Ano ma bardzo dużo. Wiele z Nas nosi nieprawidłowo dobrany biustonosz przez co robi krzywdę samej sobie, swoim krągłościom, tak naprawdę ukrywając je, a co gorsza gniotąc i miażdżąc w źle dobranej bieliźnie. Od jakiegoś czasu jestem w tym temacie “uświadomiona” i nie mam pojęcia jak ja się wcześniej dobrze czułam we własnym stroju, który nie dla każdego jest widzialny gołym okiem.



Śledź bloga na Twitterze 
Blip
Flaker
Twitter
Facebook
Last.fm
Delicious






Najnowsze komentarze