Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad przejściem do innego banku, zwłaszcza iż taka procedura została znacznie ułatwiona – teraz to bank docelowy załatwia za nas formalności związane z zamknięciem i przeniesieniem środków z banku z którego odchodzimy. Obecnie mam konto osobiste w Inteligo i zastanawiałam się nad przejściem do Alior Banku – już prawie zakładałam tam konto… Pytanie tylko – czy to w obecnej chwili naprawdę mi się opłaca? Otóż moim zdaniem NIE i postaram się zaraz to wytłumaczyć…
Umieściłam wczoraj na Blipie i Facebooku linka do petycji odnoszącej się do brutalnego traktowania psów i kotów przez chińczyków. Na owej stronie umieszczony jest bardzo brutalny filmik (postanowiłam, że nie będę zamieszczać linka na blogu, można go znaleźć w wyżej wymienionych źródłach, ponieważ to jest tylko wstęp do mojego dzisiejszego wpisu) pokazujący w jakich warunkach są transportowane te zwierzęta, jak są “pakowane”, bite bez powodu. Okrucieństwo w czystej postaci. Jednak najgorszym fragmentem tego filmu jest moment, gdy mężczyźni skalpują psa ŻYWCEM. Po tej czynności jest zbliżenie na psa, który widać, że faktycznie jeszcze oddycha, przewraca oczami, podnosi głowę – słowem zdycha w ciężkich męczarniach, na które nie zasłużył nikt, a już na pewno nie bezbronne zwierzę.
Osób tych nie mogę nazwać już ludźmi – sadyści wyzbyci z resztek człowieczeństwa. Żeby robić coś takiego trzeba chyba mieć z tego przyjemność, bo nie wierzę, że osoba, której by to przeszkadzało, była w stanie tak znęcać się nad żywą istotą.
To jest problem ogólnoświatowy – i nie chodzi tu tylko o psy, koty, które w naszym kraju są powszechnie uważane jako “domowe”, ale też o świnie, krowy, konie i inne zwierzęta gospodarskie, które przecież w niektórych krajach też mają swoje prawa, np. bywają “przedmiotem” kultu religijnego.
Wczoraj wieczorem byłam na Starówce. Miałam okazję trochę potestować swój aparat w trudnych warunkach oświetleniowych i pogodowych (temperatura -13°C też za bardzo sprzętowi nie służy). A oto wyniki tych prób:
Pokuszę się o małe podsumowanie mojego blogu…
Blog w liczbach:
- Opublikowanych wpisów (bez obecnego): 26.
- Komentarzy: 69.
- Kanał RSS subskrybuje: 45 osób.


Śledź bloga na Twitterze 
Blip
Flaker
Twitter
Facebook
Last.fm
Delicious






Najnowsze komentarze