Chciałabym podzielić się z Wami listą wtyczek dodatków/rozszerzeń (jak zwał, tak zwał, bo głos ludu w komentarzach się odezwał ^^) do Firefoxa z jakich korzystam (z jednych już od bardzo dawna, inne odkryłam dosłownie parę dni temu) i bez których można powiedzieć, że nie wyobrażam sobie poruszania się po internecie, korzystając z tej przeglądarki (dla Chrome mam ich znacznie mniej, ale o tym kiedy indziej)…
Wiele z tych wtyczek dodatków ma swoje inne odpowiedniki/zamienniki, ale ta lista przedstawia te, które mi najbardziej przypadły do gustu.
Moje okno przeglądarki wygląda mniej więcej tak:
Zobaczmy więc, co ja pozaznaczałam (dodatkowo wytłuszczone na liście), a czego zaznaczyć zwyczajnie nie mogłam… :)
Zaczynamy:
- Adblock Plus – chyba najbardziej znany i skuteczny dodatek do blokowania reklam i nie tylko (na screenie zaznaczony numerem 4).
- Gmail Manager – informuje o nieprzeczytanych wiadomościach na koncie GMail, potrafi obsługiwać wiele kont (na screenie zaznaczony numerem 14).
- Google Reader Watcher – informuje o nieprzeczytanych kanałach RSS subskrybowanych za pomocą Google Readera (na screenie zaznaczony numerem 10).
- BlipFox – podręczny kokpit blipa (na screenie zaznaczony numerem 8).
- easyComment – dodatek ułatwiający komentowanie na blogach – jedno kliknięcie i pola imię, adres e-mail i www są uzupełnione (na screenie zaznaczony numerem 9).
- FireFTP – za pomocą tego dodatku wrzucam pliki na mój serwer przez FTP (na screenie zaznaczony numerem 3).
- LastPass – dodatek pomagający zarządzać hasłami do różnych serwisów. Alternatywa dla wbudowanego menadżera haseł – zaleta nad nim jest taka, że do haseł mamy dostęp z dowolnego komputera i po formacie komputera (na screenie zaznaczony numerem 5).
- Omnibar – integruje pasek adresu z paskiem wyszukiwania (jeśli ktoś korzystał z Chrome może tęsknić za takim rozwiązaniem i pod FF).
- Google Shortcuts – podręczne, rozwijane menu skrótów do usług Google w jednym miejscu. Można oczywiście wybrać jakie serwisy mają znaleźć się na tej liście (na screenie zaznaczony numerem 1).
- Greasemonkey – menadżer skryptów użytkownika (na screenie zaznaczony numerem 11).
- ImTranslator – podręczny tłumacz (na screenie zaznaczony numerem 2).
- Screengrab – dodatek do robienia screenów wybranej części okna przeglądarki, całego widocznego okna, lub całej strony – nawet tej jej części, którą by zobaczyć, trzeba było zjechać bocznym suwakiem (na screenie zaznaczony numerem 13).
- CustomizeGoogle – coś w stylu “Pimp my Google” :)
- RAMBack – jak sama nazwa wskazuje, dodatek służy do “odzyskiwania” RAMu zużywanego przez przeglądarkę. Jej skuteczność może być dyskusyjna, ale sobie u mnie siedzi…
- Tab Mix Plus – dodatkowe opcje konfiguracyjne przeglądania stron w kartach.
- URL Link – pozwala otworzyć zaznaczony tekst jako link.
- Weave Sync – między innymi synchronizowanie zakładek (na screenie zaznaczony numerem 7).
Opcjonalne:
- ColorZilla – pipeta kolorów do pobierania ze stron www (na screenie zaznaczony numerem 6).
- Better GReader – “Pimp my Google Reader”.
- Better YouTube – “Pimp my YouTube”.
- Better Flickr – “Pimp my Flickr”.
- Google Gears – dodatek wymagany do włączenia Turbo w WordPressie i trybu OffLine w GMailu.
- Google Toolbar for Firefox – osobiście sam pasek mam schowany – używam do sprawdzania PageRank na stronach i do zaznaczenia GMaila jako domyślnego klienta poczty.
- PajacykXPI – jeśli chcesz klikać w brzuszek Pajacyka (lub inne charytatywne strony, typu: Polskie Serce, Okurszek), a zapominasz o tym, to ten dodatek jest właśnie dla Ciebie. Tylko raz dziennie uruchamia ona automatycznie listę stron, które Ty sam wybierzesz.
- PDF Download – dodatkowe opcje przeglądania i ściągania plików PDF (na screenie zaznaczony numerem 12).
To na tyle. Z jakich wtyczek dodatków Wy korzystacie i jakie polecacie?




Śledź bloga na Twitterze 
Blip
Flaker
Twitter
Facebook
Last.fm
Delicious






Ale to rozszerzenia/dodatki sa…
Czyste nazewnictwo…
Już kilka wtyczek jest u mnie w przeglądarce ;) Dzięki
Niech się dobrze z nich korzysta. :)
Trzeba przyznać, że trochę tego się nazbierało :D A co z wydajnością przeglądarki przy takiej ilości wtyczek?
Pierwsze uruchomienie trochę trwa, ale to zauważyłam niezależnie od liczby wtyczek – FF po prostu tak ma… :) Później jakoś nie narzekam, może to tylko maszyna “daje radę”. ^^
Sporo tego masz! :) AdBlock to postawa, która niestety też zabiera kasę serwisom żyjącym z reklam… Ale widzę kilka wtyczek, które muszę przetestować! :)
Które? :)
Świetna lista Banny!
Tylko szkoda, że easyComments jest po niemiecku ;)
Mi ułatwiają życie jeszcze takie:
- FireBug (podglądanie struktury strony),
- Download Statusbar (świetne zastąpienie managera pobierania, tworzy pasek z pobranymi plikami na dole przeglądarki),
- DownloadHelper (do ściągania wszelkiej treści typu .flv),
- Right-Click-Link (wiadomo).
PS: Fajny design bloga, przyjemnie się czyta ;)
A dziękuję… :)
Ta znajomość niemieckiego w tej wtyczce jest tak niezbędna… :)
No nie jest, racja – ale nic nie wspomniałaś o tym drobnym szczególe ;) I oczom mym ukazało się “Einstellungen”, a ostatnią lekcję niemieckiego miałem w liceum… 8 lat temu ;)
Screengrab jest po angielsku, o tym też nie wspomniałam… :)
Ow shit… Ale tego masz ._. Może to dziwne, ale ja nie mam żadnych pluginów do przeglądarek…
Chrome mi się spodobał ostatnio za szybkość i za to, że łatwo mi się na nim pracuje. Poczekam na artykuł o pluginach do chrome’a. I poproszę artykuł od podstaw, czyli łącznie z tym “jak zainstalować plugin” ;)
Chrome jest ponoć RAMo-żerny, ale ja tam jakoś na niego nie narzekam, nawet przy 20 otwartych kartach, ale o tym to bardziej ^marsjaninzmarsa się wypowiada. :P Przewaga to na pewno jego szybkość uruchamiania się (chociaż FF tylko przy pierwszym uruchomieniu ma żółwie tempo).
Sama jestem zwolenniczką i jednej i drugiej przeglądarki – nie wiem, która lepsza… :)
korzystam z wymienionych tutaj
większość polecanych przez ciebie znam, ale nie wszystkie. muszę przetestować.
Na drugi raz do informowania o swoich wpisach, proszę o użycie trackbacków… :)
OK, zastosuję się.
Dziękuję. :)
Piszesz o rozszerzeniach, a nie wtyczkach. Żenujące jest, gdy osoba popisuje się listą rozszerzeń, opisuje je itd., a nie wiem o czym pisze.
Owszem w przeglądarce nazwane jest to Dodatki, nie uważam jednak by użycie w tym przypadku słowa “wtyczka”, było aż tak żenujące…
Poza tym z popisywaniem się ma to mało wspólnego. Jak widać parę osób skorzystało…
W ogóle po co piszemy w takim razie blogi – przecież to takie “lanserstwo” i “popisywanie się”.
Pozwolę się nie zgodzić.
Nazw “rozszerzenia” i “wtyczki” – przynajmniej w ujęciu “użytkowym” – używa się zamiennie. Mnie – użytkownika – nie obchodzi nazwa, a treść. Szukając w Google, znajdę zarówno rozszerzenie, jak i wtyczkę.
Słyszałeś o zasadzie KISS? – “Keep It Simple, Stupid!”
E tam, tylko tyle? Ja mam 3x więcej, z czego połowa 99% czasu wyłączona… I jakoś sobie radzi. ;)
skoro i tak masz zainstalowane greasemonkey, to po co wtyczki z cyklu “better serwis-x”? Tylko obciążają program… ;)
Do wysyłania maili przez Gmaila nie trzeba mieć Google Toolbar – Fx już od wersji 2.0 obsługuje go natywnie…
A dodatki do Chrome… Szkoda gadać. Zainstaluje się kilka i już się wiesza co 2 minuty a jeden jego proces zajmuje więcej ramu niż cały Fx z otwartymi 30 kartami… Jeśli inżynierowie Google myśleli, że dodatki do przeglądarki to taka prosta sprawa, to się mylili… ;)
A, właśnie – “Dodatki”, a nie “Wtyczki”. Wtyczki to np. Adobe Flash Player…
Dodatki, wtyczki… Jak zwał tak zwał, sprawdzałam na blipie – wtyczki było popularne, więc… :)
Tak… wiem. Miałam już się za to dawno zabrać… :P
Jakoś tego nie zauważyłam… Trzeba poszukać.
O faktycznie, dzięki Gleb Piatikow już to mam… :D Więc GoogleToolbar już wyłączony – do sprawdzania PageRank można go na chwile ręcznie włączać, chyba że jest jakiś inny sposób. :)
Może jak poszukasz w bazie dodatków pod hasłem “PageRank” to coś znajdzie. Powinno, w końcu api do niego jest…
Site Information Tool 1.2
O ja :) Ja mi to mogło umknąć? No jak?! :)
Dzięki!!
Sporo ich posiadasz, ale każda na pewno się do czegoś przydaje. Używam kilku z wymienionych i jeszcze dodatkowo Firebug, Aardvark – analizowanie strony (bardzo dobre rozszerzenie), Diigo Bookmarks – zarządzanie zakładkami, Web Developer – dla projektantów stron fantastyczny dodatek i na koniec SEO Toolbar – tu możecie sobie sprawdzić PageRank.