Jak tak pochodzić po blogach i poczytać o Google Wave, to ciężko jednoznacznie stwierdzić co to takiego… Ostatnio na moim koncie pojawiła się wieloosobowa konferencja, która mi wreszcie uświadomiła „z czym to się je”, „jak to ugryźć”…
Chcesz się przekonać i Ty? :)
Jeden obraz podobno potrafi powiedzieć więcej niż 1000 słów… Tutaj chyba się to potwierdza.
Mam jeszcze 12 zaproszeń, więc jeśli ktoś posiada konto Google i chce potestować na własnej skórze to ustrojstwo – zapraszam… :)


To ja poproszę zaproszenie, chętnie zobaczę ten wynalazek skoro tak o nim ostatnio głośno :)
Poleciało… :)
I ja bardzo proszę o zaproszenie :)
poszło
Przydałby się jeszcze na sieci katalog wartościowych falek publicznych…