Maraton filmowy…

W piątek byłam na moim pierwszym maratonie filmowym – ENEMEF – warto zaznaczyć, że już od dawna chciałam się na jakiś przejść, ale a to nie było z kim, a to repertuar nie ten…
Na wczorajszy seans poszłam tak naprawdę przypadkiem i bardzo dobrze, bo nie wiem czy bym sama kiedyś go wybrała. Przyjaciółka z dzieciństwa zadzwoniła ok. 20-ej, czy nie poszłabym z nią i z jej siostrą o 23.30 do kina… Wiedziałam, że ma być „Zmierzch„, „Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu” i jeszcze jakiś trzeci film. O sadze słyszałam tyle o ile, bardziej jako o książkach niż o samym filmie…

Seanse były w Kinotece, czyli w kinie mieszczącym się w PKiN w Warszawie na dwóch salach, ze względu na ilość chętnych. Niestety na naszej sali nie zaczęliśmy od docelowych filmów, tylko od tego trzeciego… „UNDERWORLD: Evolution„, bo o ten film chodzi – kompletnie nie był on w moim stylu. Nawet nie podskoczyłam w fotelu ze strachu, mimo iż rzeczywiście była to krwawa jadka… Powód? Fantastyka i mordujące się stwory raczej nie wzbudzają we mnie strachu.

Sam „Zmierzch” i „Saga Zmierzch: Księżyc w nowiu” bardzo mi się podobały. Nie przeszkadzał mi klimat wampirów i wilkołaków, a nawet wręcz przeciwnie… Oglądając pierwszą część cieszyłam się, że to jeszcze nie koniec, że będziemy zaraz oglądać kolejną.
Po książkę miałam sięgnąć już dawno i trochę żałuję, że zrobię to dopiero po filmie, ale trudno! Ważne, że zostałam zachęcona, więc mam całą sagę do przeczytania. Warto zaznaczyć, że klimat opowieści idzie bardziej w stronę romansu, niżeli horroru, jak można w niektórych recenzjach przeczytać…

Na koniec… Z kina wyszłyśmy o 7-ej nad ranem, ale nie była to źle spędzona noc. :)

This entry was posted in Prawdziwy świat and tagged , , . Bookmark the permalink.

2 Responses to Maraton filmowy…

  1. Melman says:

    „Zmierzch” w wersji pisanej jest o niebo lepszy od filmu.
    Życzę miłego czytania ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>